[:pl]Czym wybrukowane jest piekło? Oczywiście, dobrymi chęciami. Gregers Werle może i chce dobrze, ale – jak się okazuje – nie wszystkim, a właściwie nikomu nie wychodzi to na dobre. Bo co po prawdzie społeczeństwu opartemu na kłamstwie? Tym bardziej że Gregers jest człowiekiem, dla którego prawdomówność stanowi najwyższą wartość i który nie cofnie się przed niczym, by pozostać wiernym swoim przekonaniem. „Dzika kaczka” Henryka Ibsena to kameralny dramat rodzinny, w którym na pierwszy plan wysuwa się krucjata do bólu prawdomównego Gregersa przeciwko zakłamaniu w rodzinie Hjalmara. Wierząc, że jedynie szczerość jest w stanie wyzwolić przyjaciela, Gregers dąży do tego, by tajemnice rodzinne Hjalmara ujrzały światło dzienne. Nie licząc się z konsekwencjami, zdradza mu swoje podejrzenia, czym uruchamia falę tragicznych w skutkach wydarzeń. Czy okłamywanemu trzeba koniecznie zdradzać, że jest on okłamywany w momencie, kiedy jest mu z tym bardzo dobrze? Ibsen nie podsuwa gotowych odpowiedzi na to pytanie, obnaża jedynie bolesną prawdę, że … prawda bywa (bez)względna.
„Dzika kaczka” to jeden z najsłynniejszych dramatów Ibsena. Skutecznie oparła się próbie czasu, wciąż zachowując aktualność. Uniwersalizm przekazu, niepozbawiony jednak pewnej dozy niejednoznaczności, dopuszczającej rozległe interpretacje sprawia, że „Dzika kaczka” to smakowity kąsek dla reżysera teatralnego.[:]

