[:pl]„Śnieg” jako obraz szaleństwa – rozmowa z Jolantą Teską, wcielającą się w role Matki i Kurki wodnej

Magdalena Jasińska: Praca nad „Śniegiem” jest Twoim drugim (po „Marii Stuart”) spotkaniem z Grzegorzem Wiśniewskim. Mówi się, że to reżyser, który potrafi doskonale rysować bardzo wyraziste role  kobiece. Zgadzasz się z tym stwierdzeniem?

Jolanta Teska: Tak, to prawda. Grzesiek posiada niezwykłą umiejętność rozpoznawania wrażliwości i sposobu myślenia kobiety, i ma intuicję. Poza tym jest bardzo wymagającym reżyserem. Oczekuje nieustannego poszukiwania, ciągłego bycia w myśleniu o roli.

Kim jest Twoja bohaterka?

Gram Matkę, a w drugiej części przedstawienia – Kurkę. Kiedy po raz pierwszy przeczytałam „Kurkę wodną”, pomyślałam: „o czym to jest?!”. Język jest staroświecki, czasem kompletnie niezrozumiały, nie wspomnę o motywacji Kurki. W tle jest jeszcze rewolucja i trzech Żydów, którzy przepowiadają mroczne chwile naszego świata.

Dramat „Matka” jest osadzony w rzeczywistości, a „Kurka wodna” to obraz szaleństwa, stąd też tytuł „Śnieg”. Przez połączenie obu dramatów, postać Kurki została bardzo mocno określona. Inaczej trudno jest się z nią utożsamić, ponieważ funkcjonuje na poziomie wyobrażeń na temat człowieka owładniętego szaleństwem. Może szaleństwo, które pokazuje Witkacy, to jest to coś, co męczy ludzi? Może to potwór, którego w sobie mają? Niektórzy go hodują, inni chcą się go pozbyć.

Prywatnie także jesteś mamą. Czy trudno jest ci grać jej wyobrażenie Witkacego?

Tak, bo to matka, która zmaga się z poważnymi problemami. I nie mówię tylko o problemach związanych z wychowaniem syna, czy z ambicjami, które łączymy ze swoim dzieckiem – chcielibyśmy, żeby miało lepiej od nas, żeby poszło wyżej niż my. Ona ma także swoje pasje i marzenia, z których musiała zrezygnować ze względu na macierzyństwo. Jednak najtrudniej jest mi dotykać problemu uzależnienia od narkotyków i alkoholu.[:]

Newsletter

Dowiedz się pierwszy/a o nowym repertuarze

Zapisz się na nasz newsletter, aby bez problemu zarezerwować bilety. Wyślemy Ci też informacje o innych wydarzeniach, jak "Niedziela w Teatrze" czy zwiedzanie. Wysyłamy mailing maksymalnie 2 razy w miesiącu.