[:pl]Henryk Ibsen
Dzika kaczka
(Vildanden)
Przekład: Anna Marciniakówna
Premiera: 5 grudnia 2009 roku, godz. 19.00.
Czas trwania: 1 godz. 40 min. (bez przerwy)
Ceny biletów: normalny: 25 zł, ulgowy: 15 zł
Reżyseria, opracowanie tekstu: Agnieszka Lipiec-Wróblewska
Scenografia i kostiumy: Dorota Kołodyńska, Katarzyna Proniewska-Mazurek
Muzyka: Michał Lorenc
Obsada:
Werle – Paweł Tchórzelski
Gregers Werle, jego syn – Tomasz Mycan
Ekdal – Niko Niakas
Hjalmar Ekdal, jego syn – Sławomir Maciejewski
Gina Ekdal, żona Hjalmara – Maria Kierzkowska
Hedvig, ich córka – Mirosława Sobik
Pani Sørby – Matylda Podfilipska
Relling – Michał Marek Ubysz
„Dzika kaczka”
Każda rodzina ma swojego „trupa w szafie”. Hjalmar Ekdal i jego żona Gina nie są pod tym względem żadnym wyjątkiem. Niestety, akurat w ich przypadku otwarcie tej szafy kończy się tragicznie. Skrzętnie skrywane tajemnice z przeszłości przestają być bezpieczne, kiedy w ich domu pojawia się Gregers Werle, dawny przyjaciel Hjalmara. Jego nagła wizyta wywołuje lawinę nieoczekiwanych wydarzeń, ponieważ Gregers – chorobliwie prawdomówny człowiek – postanawia „uszczęśliwić” wszystkich swoją nieposkromioną potrzebą mówienia prawdy. Odkrywa, że jego ojciec – właściciel fabryki – był sprawcą nadużyć, o które oskarżono jego wspólnika (ojca Hjalmara), a teraz – kierowany najpewniej wyrzutami sumienia – próbuje odkupić swoją winę. Ale to tylko wierzchołek góry lodowej. Kiedy Gregers zaczyna domyślać się, co naprawdę kryje się za – z pozoru bezinteresowną – pomocą rodzinie Hjalmara, bez wahania wyjawia zainteresowanym całą prawdę, nie licząc się z konsekwencjami swego „szlachetnego” czynu. Proces dochodzenie do prawdy odbywa się w tym przypadku po trupach. I to, niestety, dosłownie.
Tak jak Gregers Werle jest „apostołem” prawdy w dramacie, tak Henryk Ibsen jest nim w swojej twórczości. Każe on bohaterom swoich sztuk uparcie dążyć do prawdy, nie obiecuje jednak, że będzie to łatwe w społeczeństwie, w którym jej ignorancja jest siłą napędową ludzkich poczynań. Co ciekawe jednak, w „Dzikiej kaczce” Ibsen zdaje się drwić z zaślepienie ideałami i pokazuje, że prawda może być wartością relatywną. Autor unika jednak odpowiedzi na pytanie: lepiej kłamać czy mówić prawdę? Nie proponuje nam żadnych łatwych rozwiązań. Pokazuje jedynie, że kłamstwo, co prawda, sprowadza życie do pozoru, ale i prawda nie przynosi oczekiwanego oczyszczenia.
Premiera „Dzikiej kaczki” na deskach norweskiej sceny wywołała zakłopotanie zarówno mieszczańskiego widza, jak i krytyki. Konsternacja przerodziła się w jawną niechęć, co doprowadzić ponoć miało do tego, że Ibsen opuścił teatr. Dziś ani tematyka sztuki nie budzi takiego zgorszenia jak wtedy, ani nikt nie traktuje jej autora za obrazoburcę. Wręcz przeciwnie – o tym, że Ibsen wciąż inspiruje, może świadczyć chociażby to, że jego sztuki są grane nieprzerwanie od ponad stu lat, nie tracąc nic ze swojej świeżości i oryginalności.
Agnieszka Lipiec-Wróblewska – absolwentka Wydziału Wiedzy o Teatrze i Wydziału Reżyserii Akademii Teatralnej w Warszawie. Asystentka Jerzego Grzegorzewskiego w warszawskim Teatrze Studio przy pracy nad „Wujaszkiem Wanią” Antoniego Czechowa oraz przy realizacji autorskiego przedstawienia Grzegorzewskiego „Cztery komedie równoległe”. Jeszcze na studiach debiutowała w Teatrze Telewizji „Moim pierwszym honorarium” Izaaka Babla. Dla telewizji zrealizowała również „Strażniczkę muzyki” André Ernotte’a i Elliota Tibera, „Mistrza” i „Portret wenecki” Gustawa Herlinga-Grudzińskiego oraz „Numery” na podstawie prozy Olgi Tokarczuk. Z kolei dla telewizyjnego Teatru dla Dzieci zrealizowała „O dziewczynce, która podeptała chleb” Hansa Christiana Andersena i „Szczęśliwego księcia” Oscara Wilde’a. Była także scenarzystką „Karolci” Marii Krüger w reżyserii Agnieszki Glińskiej.
W teatrze dramatycznym debiutowała w 1997 roku „Bilardem petersburskim”, spektaklem, który powstał na motywach „Snu śmiesznego człowieka” i „Notatek z podziemia” Fiodora Dostojewskiego. W Teatrze Studio wyreżyserowała dwie sztuki irlandzkiego dramatopisarza Conora McPhersona: „Tamę” i „Dublińską kolędę”. Za pierwszą realizację otrzymała w 2001 roku Grand Prix, czyli Wielką Nagrodę Publiczności na 36. Ogólnopolskim Przeglądzie Teatrów Małych Form „Kontrapunkt” w Szczecinie.
Agnieszka Lipiec-Wróblewska ma na swoim koncie również inscenizację „Dawnych czasów”Harolda Pintera, „Dowodu” Davida Auburna, „Dekalogu II” i „Dekalogu VIII” Krzysztofa Kieślowskiego i Krzysztofa Piesiewicza, „Fantom” Ingmara Villqista, „Wojnę polsko-ruską pod flagą biało-czerwoną” Doroty Masłowskiej, „Niebezpieczne związki” na motywach Pierre’a Choderlos de Laclosa i Christophera Hamptona.[:]

