Teatr Wilama Horzycy w Toruniu zaprasza na spektakl „Antygona w Nowym Yorku” autorstwa Janusza Głowackiego, w reżyserii Macieja Marczewskiego.
Scena naprzeciwko widowni o wymiarach 24 na 16 kroków przedstawia nowojorski park. Na pierwszym planie centralnie ustawiona drewniana ławka o szerokości 1,5 metra. Pod ławką, po lewej stronie nieduży karton. Po lewej stronie sceny, przed ławką metalowy kosz na śmieci o średnicy 50cm i wysokości 60cm. Dokoła porozrzucane reklamówki, gazety, kartony. 1,5 metra za ławką, na całej szerokości sceny ciągnie się drewniana barierka wysokości 1 metra, zbudowana z cienkich, pionowych, szczebelków rozstawionych co 20 cm. Po prawej stronie sceny jest metrowe przejście w barierce. Od pierwszego rzędu widowni do barierki jest 11 kroków, od barierki do ściany 5 kroków. Na całej tylnej ścianie rozciągnięty jest ciemnoniebieski baner, na którym znajdują się ciemniejsze i jaśniejsze prostokąty sugerujące nocną panoramę nowojorskich wieżowców.
POSTACI:
POLICJANT – mężczyzna koło pięćdziesiątki. Średniej budowy. Ubrany jest w czarne spodnie z kieszeniami po bokach, czarną skórzaną kurtkę zapiętą pod szyję z emblematem Nowojorskiej policji na lewym ramieniu. Na piersi przypięta krótkofalówka. Szara koszula. Na głowie czarna czapka z daszkiem o ośmiobocznym kształcie. Do pasa przypięta czarna pałka policyjna oraz kabura z bronią.
SASZA – bezdomny pięćdziesięcioparoletni rosyjski Żyd. Przeciętniej budowy oraz średniego wzrostu. Na głowie zniszczona, wełniana, dopasowana czapka koloru rudego. Ubrany jest w brudny i podziurawiony, długi, szary, dwurzędowy płaszcz. Pod szyją wełniany szalik w czerwono-czarną kratę. Szare spodnie od garnituru brudne i przedarte w kilku miejscach. Brązowy sweter. Skórzane, brązowe znoszone buty, szare rękawiczki bez palców.
ANITA – bezdomna Portorykanka koło trzydziestki. Drobnej budowy. Pod okiem ma dużego siniaka i przeciętą wargę. Brązowe włosy są w nieładzie przepasane kolorową apaszką. We włosach wpięta mała kolorowa papużka. Z tyłu kok niechlujnie związany chustką. Ubrana jest w za duży, sięgający kolan, beżowy kardigan z kieszeniami. Kardigan jest brudy i dziurawy. Pod spodem za duży czerwony sweter w czarno- żółte cętki. Wokół szyi chusta w panterkę. Ciemna spódniczka w duże czerwone, kwiaty do połowy łydki. Pasek w panterkę z dużą klamrą. Na nogach czarne buty za kostkę z czerwonymi sznurówkami. Na dłoniach bordowe rękawiczki bez palców. Kobieta jest brudna na twarzy. Na nogach grube beżowe rajstopy. W ręku przez cały czas trzyma różaniec.
PCHEŁKA – bezdomny nadpobudliwy czterdziestoparoletni Polak. Na głowie granatowa czapka bejsbolowa założona zawadiacko daszkiem na lewy bok. Po bokach czapki, z jednej strony naszywka z flagą USA, a z drugiej z flagą Polski. Ubrany jest w bluzę w czarno – czerwoną kratę z przypiętym, małym, okrągłym wizerunkiem Matki Boskiej. Granatowa sportowa kamizelka z kapturem, z dziurami na plecach. Brudne i podarte, długie, szare spodnie dresowe. Na nogach stare adidasy. Kilkudniowy zarost.
JOHN/ZWŁOKI – Wysoki szczupły mężczyzna koło pięćdziesiątki. Ukochany Anity. Na głowie dopasowana, szara, dzianinowa czapka. Ubrany w za dużą, musztardową kurtkę, pod nią – ciemnogranatową koszulę. Czerwone dresowe spodnie oraz ciemnobrązowe sznurowane buty za kostkę.
Audiowstęp przygotowała – Krystyna Borkowska
Czytała – Joanna Rozkosz